Udawanie górala - na powitanie po przerwie

Była dość długa przerwa w rysowaniu. Zmieniłem trochę technikę i sprzęt. Myślę, że w ciągu zimy trochę częściej będę coś pokazywał. Dziś na taki temat. Czy to w reklamie, filmie czy kabarecie. Zawsze tak samo wygląda. Ktoś nie zna gwary, ale próbuję nią 'godać'. Wiem, że przekaz jest skierowany dla ludzi z miasta, którzy nie wyłapią żadnych błędów, nawet tych rażących. Ale... Dałem upust emocjom, które towarzyszą mi chyba od czasu jak w telewizji pojawiła się reklama pewnego piwa. Pod górala podłożył tam głos jakiś miastowy aktor. Potem coraz częściej pojawiały się takie właśnie epizody w filmach i kabaretach. Spodziewam się, że wyjedzie mi tu ktoś z Perepeczką i "Janosikiem". Tam też to było, ale przytłumione przez grę aktorską, fabułę i całą historię.

komiks udawanie górala nuda